Konto firmowe dla jednoosobowej działalności — na co patrzeć

Przy jednoosobowej działalności nie potrzebujesz większości tego, czym banki reklamują konta firmowe. Potrzebujesz czterech rzeczy — i to one decydują, czy konto kosztuje 0 zł, czy 350 zł rocznie.

Czy w ogóle musisz mieć konto firmowe

Przepisy nie nakazują przedsiębiorcy posiadania rachunku firmowego jako takiego. Obowiązek rachunku płatniczego pojawia się przy transakcjach z innym przedsiębiorcą o wartości przekraczającej 15 000 zł oraz przy rozliczeniach z mechanizmem podzielonej płatności, który wymaga rachunku rozliczeniowego — a tego do konta osobistego się nie dostanie.

W praktyce dochodzi jeszcze jedno: większość regulaminów kont osobistych zabrania używania ich do działalności gospodarczej. Bank może takie konto wypowiedzieć. Przy JDG rozdzielenie i tak się opłaca — choćby dlatego, że przy kontroli nie trzeba tłumaczyć, które wpływy są firmowe.

1. Warunek zwolnienia z opłaty, a nie sama opłata

Prawie każde konto firmowe ma 0 zł za prowadzenie. Różnica jest w tym, co trzeba zrobić, żeby ta zerówka obowiązywała. Dla JDG najbezpieczniejszy warunek to przelew do ZUS — składki płacisz co miesiąc niezależnie od tego, czy był obrót.

Warunek kwotowy („wpływ min. 2000 zł") jest ryzykowny przy działalności sezonowej albo wtedy, gdy masz jednego dużego klienta płacącego raz na kwartał. Szczegółowe zestawienie warunków jest w osobnym tekście: konto firmowe za 0 zł — gdzie naprawdę nic nie płacisz.

2. Karta debetowa

To najczęściej pomijana pozycja. Konto za 0 zł z kartą za 5 zł miesięcznie kosztuje 60 zł rocznie — więcej niż konto „płatne", w którym kartę dostajesz za darmo. W mBanku karta do mBiznes Konta Standard kosztuje 5 zł miesięcznie. W VeloBanku wydanie i wznowienie karty to 0 zł. W Erste karta jest darmowa pod warunkiem wyrażenia i utrzymania zgód marketingowych.

3. Limit darmowych przelewów

Przy JDG wystawiającej kilka faktur miesięcznie limit nie ma znaczenia. Przy kilkudziesięciu — ma decydujące. VeloKonto Firma daje 20 przelewów w złotych lub SEPA miesięcznie w pakiecie, w tym do ZUS. Erste nie limituje przelewów internetowych Elixir, ale przelewy natychmiastowe BlueCash są darmowe tylko do dziesięciu w miesiącu. W Nest Banku pięć pierwszych przelewów natychmiastowych w miesiącu jest bez opłat, ale pod warunkiem wpływów min. 5000 zł i opłaconego ZUS lub US.

Policz, ile przelewów robisz naprawdę — łącznie z ZUS, US, wypłatą dla siebie i płatnościami do dostawców. Wyjdzie więcej, niż się wydaje.

4. Wpłaty gotówki

Jeśli przyjmujesz gotówkę — gastronomia, usługi, handel — to pozycja, która w taryfach potrafi być najdroższa, a na stronach ofert prawie nie istnieje. VeloBank podaje 0 zł za wpłatę we wpłatomacie przy oddziale. Nest Bank — wpłaty bez opłat w sieciach Euronet i Planet Cash, a wypłata jednorazowo do 4000 zł bez opłat w Euronecie. Reszta banków zwykle liczy procent od wpłacanej kwoty, często z minimalną stawką.

Czego nie brać pod uwagę

Premia za założenie konta jest miłym dodatkiem, ale rozkłada się na kilka miesięcy i wymaga aktywności — płatności kartą, wpływów, utrzymania konta. Konto prowadzisz latami, promocja trwa kilka miesięcy. Jeśli konto po promocji kosztuje 19 zł miesięcznie, trzyletni koszt to 684 zł i żadna premia tego nie nadrobi.

Podobnie z „pakietem księgowym w cenie". Jeśli masz biuro rachunkowe albo własny program, nie korzystasz z niego ani razu.

Szybka ścieżka decyzji

Płacisz ZUS z firmowego konta i robisz kilka przelewów miesięcznie → praktycznie każde konto z warunkiem ZUS wyjdzie Cię 0 zł. Masz nierówne wpływy → wybieraj konto bez warunku. Przyjmujesz gotówkę → zacznij od taryfy wpłat, nie od premii.

Porównanie kont firmowych ma pełne tabele opłat z datą sprawdzenia w taryfie każdego banku.