Konto na wyjazd za granicę — ile naprawdę kosztuje karta i bankomat
„Darmowe wypłaty za granicą" w reklamie znaczy zwykle jedną z trzech rzeczy, nigdy wszystkie trzy. Rozkładamy to na części i porównujemy konta z naszych zestawień — tylko te, przy których sprawdziliśmy taryfę banku.
Trzy osobne koszty, nie jeden
To jest cała istota sprawy i powód, dla którego ludzie wracają z wakacji zdziwieni wyciągiem. Wyjmując 200 euro z bankomatu w Rzymie, możesz zapłacić w trzech niezależnych miejscach:
- opłata Twojego banku za wypłatę — to jedyna pozycja, którą banki podają w taryfie i o której mówią w reklamach,
- prowizja operatora bankomatu — pobiera ją właściciel urządzenia, nie Twój bank, i żaden bank nie ma na to wpływu,
- przewalutowanie — przeliczenie euro na złote, czyli kurs organizacji płatniczej (Visa albo Mastercard) plus ewentualna marża Twojego banku.
„Zero złotych za wypłaty za granicą" dotyczy wyłącznie pierwszej pozycji. Konto może mieć darmowe bankomaty i jednocześnie doliczać kilka procent na przewalutowaniu — i wtedy wychodzi drożej niż konto z opłatą 5 zł za wypłatę, ale bez marży.
Marża za przewalutowanie — tu robi się różnica
W Koncie Przekorzystnym w Pekao bank nie dolicza własnej opłaty: przeliczenie idzie po kursie organizacji płatniczej. To jedyne konto w naszym zestawieniu, w którym bank zapisuje to wprost. Uwaga na niuans — sam kurs Visy czy Mastercard ma swój spread, więc „bez marży" nie znaczy „po kursie NBP".
W Koncie Smart w Erste jest odwrotnie i konkretnie: pojedyncza wypłata w euro z bankomatu w Polsce lub w EOG to 3 zł plus 2,5% przewalutowania, jeśli waluta transakcji różni się od waluty rachunku. Na trzech wypłatach po 200 euro — przy kursie około 4,30 zł — to z grubsza 9 zł opłat plus około 65 zł samego przewalutowania. Siedemdziesiąt kilka złotych zamiast zera, za tę samą gotówkę.
W Koncie osobistym UniCredit bank deklaruje kursy międzybankowe, ale procentowej marży nie podaje. Brzmi dobrze i prawdopodobnie jest dobre, tylko nie da się tego policzyć przed wyjazdem. Jeśli wymiana walut ma być głównym powodem wyboru konta, to jest pozycja do wyjaśnienia w banku, a nie do przyjęcia na słowo. Jest też drobny szczegół: w czasie zamknięcia rynku obowiązuje kurs z ostatniego dnia roboczego, więc sobotnia transakcja rozliczy się po piątkowym kursie.
Przy pozostałych kontach banki nie podają marży za przewalutowanie w opisie oferty. Nie znaczy to, że jej nie ma — znaczy, że trzeba zajrzeć do taryfy.
Bankomaty za granicą bez opłaty banku
Tu lista jest konkretna i wynika ze sprawdzonych taryf:
- Konto Przekorzystne (Pekao) — 0 zł za wypłaty złotą kartą w Polsce i za granicą,
- mKonto Intensive (mBank) — 0 zł za granicą bez limitu wypłat; to rzadkie, bo większość ofert limituje liczbę darmowych wypłat,
- eKonto możliwości (mBank, 13–24 lata) — 0 zł za granicą w obu wariantach,
- Alior Konto i Alior Konto 18–25 — 0 zł po stronie banku,
- Konto osobiste UniCredit — 0 zł po stronie banku,
- VeloKonto — 0 zł w bankomatach Planet Cash w całej Unii Europejskiej, a bank dolicza do tego Islandię, Norwegię, Szwajcarię i Liechtenstein.
VeloKonto jest tu osobnym przypadkiem: zero dotyczy jednej sieci, więc zanim na nim oprzesz wyjazd, sprawdź, czy Planet Cash stoi tam, gdzie jedziesz. Przy kontach z listy powyżej sieć nie ma znaczenia.
Gdzie trzeba dopłacić, żeby mieć zero
Trzy konta sprzedają darmowe bankomaty za granicą jako dodatek, i warto to policzyć, zanim się zgodzisz:
- Konto Smart (Erste) — pakiet bankomatowy 5 zł miesięcznie znosi opłaty banku za wypłaty bez limitu, w kraju i za granicą. Osobno jest pakiet „Waluty bez granic" za 12 zł za 30 dni, który zdejmuje opłatę banku za wypłaty kartą za granicą. Przy tym koncie sprawdź w taryfie, czego dokładnie te pakiety nie obejmują — bo 2,5% przewalutowania to inna pozycja niż opłata za wypłatę,
- Alior Konto Plus — darmowe wypłaty za granicą są jedną z sześciu „korzyści". Dwie pierwsze są bezpłatne, każda następna kosztuje 5 zł miesięcznie. Bez aktywnej korzyści wypłata za granicą to 5 zł,
- Konto dla Ciebie MAX (Credit Agricole) — abonament 10 zł miesięcznie za pakiet z wypłatami zagranicznymi i przelewami SWIFT, czyli 120 zł rocznie. Opłaca się przy realnych wyjazdach, nie „na wszelki wypadek".
Rachunek jest prosty: pakiet za 5 zł opłaca się od dwóch wypłat w miesiącu, abonament za 10 zł — od czterech. Przy jednym wyjeździe w roku taniej wyjdzie konto, które ma zero w podstawie.
Dwie rzeczy, które robisz przy samym bankomacie
Pierwsza: zawsze wybieraj rozliczenie w walucie lokalnej. Bankomat i terminal często proponują „wygodne" przeliczenie na złote od razu na miejscu. To mechanizm o nazwie DCC i kurs ustawia wtedy operator urządzenia, zwykle znacznie gorszy od kursu Visy czy Mastercard. Odrzucenie tej propozycji nie kosztuje nic i jest najprostszym sposobem oszczędzenia kilku procent.
Druga: wypłacaj rzadziej i więcej. Prowizja operatora bankomatu jest zwykle kwotowa, nie procentowa, więc jedna wypłata na 600 euro kosztuje tyle samo co jedna na sto. Urządzenie pokazuje swoją opłatę na ekranie przed zatwierdzeniem — i w tym momencie można się jeszcze wycofać i poszukać innego bankomatu.
Czego nie napiszemy
Przy Nest Koncie, Koncie Millennium 360°, PKO Koncie za Zero, Koncie Otwartym na Ciebie i Koncie w Porządku banki nie podają opłat za wypłaty za granicą w opisie oferty. Nie wpisujemy tam zer ani stawek z porównywarek — jeśli planujesz wyjazdy, te pozycje trzeba sprawdzić w taryfie danego banku.
Pełne taryfy ze źródłami i datą sprawdzenia są przy każdej ofercie w porównaniu kont osobistych. Warunki zwolnienia z opłat miesięcznych rozpisaliśmy w poradniku konto osobiste za 0 zł.